Ile odstępu zostawić między otworem a zgięciem, żeby detal nie owalizował się i nie pękał — oraz co zrobić, gdy otwór musi być blisko.
Jeden z najczęstszych problemów w gięciu to otwory, gwinty albo wycięcia zaprojektowane za blisko linii gięcia. Efekt? Otwór po gięciu robi się jajowaty, krawędź się deformuje, a w skrajnym wypadku pęka. Dobra wiadomość: wystarczy trzymać się prostej reguły odległości. Jeśli chcesz zrozumieć, skąd bierze się odkształcenie, pomoże artykuł o promieniu gięcia a grubości.
Strefa gięcia rozciąga materiał. Jeśli otwór wejdzie w tę strefę, zostanie „pociągnięty" i się zniekształci. Dlatego od linii gięcia do najbliższej krawędzi otworu zachowaj co najmniej:
odległość ≥ 2,5 · t + r
gdzie t to grubość blachy, a r promień gięcia. Poniżej orientacyjne minimum (przy promieniu ≈ grubości):
Gdy otwór musi być bliżej, są sposoby: przenieść go w płaską część, wywiercić po gięciu, albo dodać nacięcia odciążające (relief) przy końcach zgięcia. To samo dotyczy wycięć przechodzących przez zgięcie — bez odciążeń materiał w narożniku lubi pękać.
Prześlij projekt — sprawdzimy odległości od zgięć i przygotujemy wycenę. Realizacja i wysyłka kurierem w całej Polsce.
Od linii gięcia do krawędzi otworu min. 2,5·t + promień. Dla 2 mm i promienia 2 mm to ok. 7 mm.
Otwór owalizuje się, krawędź deformuje, może pęknąć. Dotyczy też gwintów i wycięć.
Tak — wiercić po gięciu lub dodać nacięcia odciążające. Zaznacz to w uwagach.
Marketstal — centrum obróbcze blach i profili. Tniemy i gniemy wyłącznie nasz materiał; realizacja i wysyłka kurierem w całej Polsce. Podane odległości są orientacyjne i zależą od materiału, grubości i promienia; wykonalność potwierdzamy po analizie projektu.